Wielkimi krokami nadchodzą Święta Bożego Narodzenia. Jest to czas,  kiedy odpoczywamy w rodzinnym kręgu  i biesiadujemy. Na naszych stołach pojawiają się  tradycyjne i smakowite potrawy. W związku z tym, wypadałoby mieć coś wyjątkowego i smacznego na naszych stołach. Z pewnością zaliczają się do nich tradycyjne wędzonki, których nie powinno zabraknąć na naszych stołach – wszyscy je uwielbiają.

Wędzenie służyło kiedyś do konserwowania produktów. Dziś jego głównym zadaniem jest poprawianie smaku produktów. Dym powstający w czasie żarzenia się wiórów twardego drewna osusza powierzchnię produktu i ma właściwości bakteriobójcze. Dodatkowo zawiera on składniki konserwujące oraz nadaje wędzonkom mocny aromat i złotobrązowy kolor. Jeśli dodatkowo poddamy mięso peklowaniu, to konserwujące znaczenie wędzenia zwiększa się jeszcze bardziej.

Gatunek drewna ma znaczenie.

Aby wędzone mięso zachowało jak najlepsze walory smakowe, przede wszystkim trzeba wybrać odpowiednie drewno. Najlepiej do wędzenia nadaje się drewno jabłoni, wiśni, gruszy i innych drzew owocowych, a także akacji i orzecha. Używa się również trocin i lub wiórów z jesionu olchy, osiki, dębu, buka, wierzby, topoli, itp. Produkty wędzone z dodatkiem modrzewia, zyskają specyficzny aromat i piękny kolor skórki. Ponieważ drewno drzew iglastych nadaje produktom gorzki posmak, nie zaleca się go do stosowania. W warunkach domowych stosuje się wędzenie na zimno i na gorąco.

Wędzenie na zimno – szlachetny smak wędzonki.

Czym różni się wędzenie na zimno od wędzenia na gorąco? Przede wszystkim długością przechowywania wyrobów, ale nie tylko. Wędzenie na gorąco sprawdza się przy wędlinach przeznaczonych do szybkiego spożycia. Z kolei mięsa poddane procesowi wędzenia na zimno mogą być przechowywane nawet kilka miesięcy.

Podczas wędzenia na zimno zasadniczą kwestią jest to, aby ogień nie wytwarzał płomieni, lecz tylko dymił. Początkowo dymienie powinno być średniej, a następie słabej gęstości. Podczas wędzenia na zimno produkty tracą wodę, wchłaniają dym z ogniska, a przy tym nie wytapia się z nich tłuszcz. Powinny wchłonąć jednak dostateczną ilość dymu, by nie okazały się surowe. Wędzenie na zimno trwa znacznie dłużej niż na gorąco, ale dzięki temu wędliny są bardziej trwałe, aromatyczne i smaczniejsze.

Nadchodzi świąteczny okres. Z pewnością każdy chciałby mieć coś tradycyjnego, wyjątkowego i smacznego na stole. Wychodząc więc naprzeciw tym oczekiwaniom proponujemy własnoręcznie przygotowywane długo dojrzewające i wędzone na zimno wędzonki – na zamówienie. SPRAWDŹ TUTAJ!