Za pasem Święta Bożego Narodzenia. Wszyscy z niecierpliwością oczekują na ten szczególny okres. To cudowny czas, w którym każdy znajdzie coś dla siebie. Dla jednych to czas zjednoczenia z rodziną, uduchowienia; dla innych oczekiwania na prezenty a jeszcze dla innych zakupowych szaleństw. Jedno jest jednak niezmienne – w okresie świąt czas płynie wolniej a wszystkie niesnaski i nieporozumienia zostają zapomniane, chociaż na te parę dni.

Jakkolwiek by nie było, wyjątkowa wieczerza wigilijna skupia przy stołach całe rodziny. A jak przy stołach, to również i przy jedzeniu. Tematyka kulinarna niezaprzeczalnie zacieśnia się ze Świętami Bożego Narodzenia. Najważniejszym momentem Wigilii jest niepodważalnie kolacja wigilijna – postna uczta, zwana również postnikiem, świętym wieczorem lub kutią. Na naszym stole z pewnością nie może zabraknąć wigilijnych pierogów z kapustą i grzybami – jednej z dwunastu potraw wigilijnych.

Pierogi z kapustą i grzybami – symboliczna potrawa

Pyszne, pachnące, domowe pierogi zawsze kojarzą się ze świętami, rodziną i zimowym okresem. Są nieodłączną częścią wieczerzy wigilijnej. To pyszne i znakomite danie, szczególnie jeśli pierogi przygotujemy już wcześniej a później tylko je ugotujemy lub podsmażymy.

Pierogi z kapustą i grzybami to potrawa pełna symboliki. Według tradycji grzyby posiadały magiczną moc dająca siły życiowe, a z kolei kapusta miała zagwarantować zdrowie i siłę. W wielu kulturach były one istotnym elementem magicznych obrzędów. Wierzono, że grzyby spożywane w tym czasie umożliwiają nawiązanie kontaktu ze światem zmarłych. Potrawy zawierające grzyby miały zapewnić również dostatek i szczęście w kolejnym roku. Kiedyś popularny był zwyczaj wkładania pieniążka do pieroga – ten, kto go znalazł podczas wieczerzy, miał zapewnione szczęście i bogactwo.

Skąd wzięły się pierogi w Polsce?

Mimo, że pierogi uważane są przez Polaków za klasyczna narodową potrawę, to niestety….pierogi nie są rdzennie polskim daniem. Ojczyzną pierogów są Chiny, do najpopularniejszych należą „joaozi” lub „wonton”. Do nas przywędrowały w XIII w z Rusi. Legenda głosi, że przywiózł je z Kijowa biskup misjonarz Jacek Odrowąż, gdzie miał zaszczyt ich spróbować – stąd powstało powiedzenie „Św. Jacku z pierogami”.

Pierogi to potrawa, która dominuje nie tylko w Polsce, ale również w Rosji i Ukrainie. U nas dominują pierogi gotowane, na wschodzi smażone – nie różnią się zbytnio kształtem i smakiem od naszych. Na Litwie i Białorusi spożywa się kołduny nadziewane surowym mięsem – to mniejsza wersja polskich pierogów.

Co by nie pisać, pierogi to nasza tradycja i ciężko wyobrazić sobie bez nich kolację wigilijną. Znane są wśród smakoszy kuchni z całego świata a także wśród zagranicznych turystów. Nawet w języku angielskim na polskie pierogi mówi się „pierogies”.

Pierogi są dość pracochłonnym zajęciem a gotowe ze sklepu nigdy nie smakują jak własne. Dlatego wychodząc naprzeciw Waszym oczekiwaniom Restauracja Rukola przygotowała specjalną ofertę świąteczną na domowe pierogi. SPRAWDŹ TUTAJ!